rafineria egejska
W i t h k a c y Z a b o r n i a k - blog autorski
Strony
Strona główna
Zapowiedź
Artykuły o mnie
Recenzje
Zdjęcia
video/dźwięk
Haiku
Gościnnie
Kontakt
Echo Poezji
poniedziałek, 9 stycznia 2012
koszmary
ulotne sny
jak codzienny wydech
płuc
ustawiają się
w kolejce przez gardło
powoli żółkną
niczym liść
odchodząc
pozostawiają zaciśnięte
dłonie
gdzieś
rodzą się nowe
w innym już ciele
©
Wihtkacy Zaborniak
Nowszy post
Starszy post
Strona główna